Stajemy się tym, z kim przebywamy. Generalnie stajemy się odbiciem pięciu osób, z którymi spędzamy najwięcej czasu. Jeśli jesteśmy wśród toksyków, będziemy kolejnym toksykiem. Jeśli przebywamy między ludźmi nastawionymi na wszystko negatywnie, to za moment będziemy rozmawiać tylko o tym jakie życie jest podłe, bo nas coś złego spotkało. Czemu nikt nie zastanawia się, że coś złego może być lekcją, z której mamy się czegoś nauczyć i stać się dzięki temu bardziej wartościowymi osobami. Narzekanie i zamartwianie się w niczym nie poprawi naszej sytuacji życiowej. I niech pierwszy rzuci kamieniem ten kto nigdy się nie martwi i nie narzeka. Każdy to robi, ale najważniejsze jest to, żeby "za moment" wstać z kolan i iść dalej. Mnie w 2025 roku spotkało wiele trudnych chwil, nawet powiedziałabym, że skrajnych, po których wiele osób by się nie podniosło albo popełniłoby samobójstwo. Ja mimo to dałam radę. W jaki sposób? Działałam. Mniej analizowałam, mniej się zastanawiałam i mimo, że się bardzo bałam to robiłam. Naprawdę się bałam, ale wytrzymałam to wszystko przez co Los musiał mnie przeprowadzić. A wierzcie mi, że było to naprawdę ciężkie przeżycie tego wszystkiego przed czym musiałam stawić czoła.
niedziela, 24 maja 2026
Otaczaj się ludźmi, którzy mówią o rozwoju i przyszłości
Kiedyś otaczałam się ludźmi, którzy widzieli NIC, dzisiaj jestem z tymi, którzy mają w sobie chęć do życia, walczą o swoje życie, a przede wszystkim nie marudzą i nie pierdolą mi kocopołów. W mojej pracy także jest nastawienie na cel, na ilość, na jakość, na zrobienie czegoś w sposób jak najdoskonalszy. I wielu osobom może to przeszkadzać, ale czy nie lepiej próbować i sprawić, że coś może być lepsze niż jest? Ja uważam, że warto dążyć do doskonałości. Ja w to zawsze wierzyłam i mimo iż nie da się dojść nigdy do ideału to warto podążać za doskonałym. A ja zawsze ceniłam ludzi z pasją, z hobby i z taką iskrą, która nie pozwala się poddać. Mnie zawsze imponowali ludzie bardzo dobrze wykształceni, wyrafinowani, z klasą, od których bije spokój wewnętrzny i charyzma. Podziwiałam takich i zawsze do tego dążyłam i nadal dążę. Nawet patrząc na prezesa firmy, w której pracuję. On nie szuka wymówek, on szuka rozwiązań. I wiadomo, że każdy człowiek ma wady w swoim charakterze to podoba mi się w nim to, że próbuje różnych dróg, aby jego firma była największa i najlepsza. A jak już ktoś kocha to co robi to ja mam ogromny szacunek do takich osób. Niestety dzisiaj mało osób tak naprawdę lubi to czym się zajmuje. A jeszcze mniej mam hobby, w którym trwa całe życie.
Zamartwiacie się?
Boicie się?
A może jednak kierujecie się na drogę samorozwoju i doskonałej przyszłości?
Tymczasem.
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz