Ponad 3 miesiące żyliście bez nowej recenzji perfum na moim blogu. Czas to zmienić! 😃
Dzisiaj przychodzą do Was z recenzją francuskiej wody perfumowanej Eleganza Ambra od Bugatti. Będąc na zakupach w Rossmannie postanowiłam powąchać co tam jest ciekawego w szafie z perfumami. Natrafiłam na markę Bugatti (od razu przywodzi na myśl te super szybkie auta) i postanowiłam powąchać całą serię Eleganza. Zdecydowałam się kupić zapach Eleganza Ambra, ponieważ wydał mi się najbardziej... bursztynowy. A jak wiecie kocham dodatek bursztynu w perfumach, bo nadaje takiego ciepła, jesiennego vibe`u i kobiecości. Za te perfumy zapłaciłam 115 złotych, więc jak za taką markę jak Bugatti tanio.
Przejdźmy do nut zapachowych owej perfumowej delikwentki 😁😁😁
Nuty Głowy: cytryna, czerwona mandarynka, wiśnia
Nuty Serca: mak, migdał, białe kwiaty
Nuty Bazy: piżmo, wanilia, drewno cedrowe
Wiśni w ogóle nie wyczuwam, a powinno być jej najwięcej, ponieważ "otwiera" zapach, gdyż jest w nucie głowy, więc od razu po psiknięciu powinna być wyczuwalna dla naszych nozdrzy, a niestety nie jest. Generalnie nie wyczuwam nic co tam powinno być XD. Jak dla mnie te perfumy pachną bursztynowo i troszkę jak perfumy z lat dwutysięcznych z Olsenkami. Jest to bardzo ładny zapach, nawet powiedziałabym, że piękny, ale nie ma w tych perfumach nic wiśniowego, nic z białych kwiatów i nawet nie wyczuwam wanilii, a powinno się ją czuć, gdyż to nuta bazowa. Hmm... ciekawe ciekawe. W ogóle może pokażę Wam flakon tych perfum, bo my tu gadu gadu, a zdjęcia jak nie było tak nie ma.

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz