niedziela, 10 maja 2026

Obijałam się pierwsza klasa :P

Dobry wieczór!

Po wczorajszych porządkach dzisiaj jak na niedzielę przystało OBIJAŁAM SIĘ PIERWSZA KLASA. Nie robiłam nic, po prostu nic. Odpoczywałam, oglądałam telewizję, jadłam pyszności, rozmawiałam z mamą i z bratem. Trochę pobawiłam się z kotem i zrobiłam sobie pielęgnację twarzy i ciała. Moje ciało potrzebowało solidnej dawki balsamowania. W sex shopie wysycham na wiór, bo jest tam bardzo suche powietrze. I suszy mnie nawet wewnętrznie, bo cały czas chce mi się podczas mojej pracy pić. Dwa dni wolnego dobrze mi zrobiły, choć jeszcze zdrowotnie nie doszłam do siebie to kaszel trochę się zmniejszył. Co oczywiście bardzo mnie cieszy 😇.


Jeśli jesteście ciekawi co oglądałam w telewizji to nie było to nic odkrywczego i ambitnego. Raczej się wybitnie obijałam. Oglądałam stare odcinki Świata według Kiepskich, które są super serialem na zdołowanie i brak chęci do życia. Obejrzałam też kilka odcinków Zdrad, w które ostatnio się wciągnęłam. To, że ludzie zdradzają na potęgę to wiedziałam, ale mój poziom wierności po prostu tego nie rozumie i nie akceptuje. Dla mnie wierność to coś co nie jest niczym trudnym, bo ja podchodzę do miłości bardzo po dawnemu. Miłość to ogrom uczuć, w których lojalność, uczciwość to fundament udanego związku. Nigdy nie zdradziłam i nie wiem czy umiałabym wybaczyć zdradę. Może wybaczyć tak, ale... zapomnieć nigdy. Raczej nie byłabym w stanie być z osobą, która dopuściłaby się zdrady. Dla mnie taki związek nie miałby żadnego sensu. 



A Wy, jak podchodzicie do tematu zdrady?







Tymczasem. 

2 komentarze:

  1. Ludzie zdradzali się, zdradzają się i zdradzać się będą.

    Oczywiście nie wszyscy, ale jednak.

    Są ludzie, którzy potrafią wybaczyć (nie wiem czy da się zapomnieć), są ludzie, którzy nie potrafią wybaczyć.

    Każdy jest inny.

    OdpowiedzUsuń