środa, 20 maja 2026

3 dni wolnego zrobiły mi dobrze :)

Oj, potrzebowałam wolnych dni, aby dojść do siebie fizycznie po chorowaniu i psychicznie po ostatnim różnych przeżyciach. I cóż mogę powiedzieć... 3 dni wolnego zrobiły mi dobrze 😃. Teraz mogę powiedzieć, że na nowo chce mi się żyć, pracować, a nie tylko egzystować. Fakt faktem nie zrobiłam przez te 3 dni za wiele konstruktywnego, ale w obecnej chwili potrzebowałam odnowy mojego ciała i umysłu. I to osiągnęłam. 





Dzisiaj miałam bardzo nostalgiczny dzień, ponieważ wyciągnęłam mojego iPoda i przeglądałam na nim moje stare zdjęcia, których mam od zatrzęsienia. I wiecie do czego doszłam? Nie chciałabym wracać do dawnych moich lat, do tamtych dni, bo chcę iść do przodu, chcę nowego. Wszystko co dobre jest w moich wspomnieniach i w moich zdjęciach, a wszystko co złe... jest wyparte, zapomniane lub lekcja jest zaliczona. Fajnie sobie powspominać, ale nie chciałabym się cofać. Mam 32 lata i dobrze mi z tym wiekiem, bo raz, że się na niego nie czuję, a dwa... mimo ponad 30 kilogramów więcej niż wtedy czuję się bardziej atrakcyjna niż byłam. Czuję się po prostu lepiej, bo jestem zdrowsza i spokojniejsza na duchu niż byłam kiedyś. Choć wiecie, zodiakalna Panna rzadko może czuć spokój, bo to znak chorych perfekcjonistów, których zżera ambicja i chęć bycia najlepszymi. Taki to już jest mój zodiak. Nic się na pewne rzeczy po prostu nie poradzi. I chuj 😅.






A teraz idę zażyć kąpieli i spać, bo jutro do pracy trzeba iść i popracować. 
A Wy do pracy, czy macie wolne?




Buziaczki i kolorowych snów dla Was moi Kochani! 😘😘😘😘😘😘😘😘😘😘




Dobranoc.


Brak komentarzy:

Prześlij komentarz