Dobry wieczorek Kochani! 😃😃😃
Ostatnie dwa dni sobie mocno chillowałam i od razu mi na sercu i duszy lepiej. Totalna chillera dobrze człowiekowi robi. Nigdzie się nie spieszyłam tylko rozkoszowałam czasem wolnym (dwa dni wolne, ale zawsze coś). Czasem człowiekowi tak niewiele do szczęścia potrzeba. Ach... 💕
Rok 2026 bardzo mi się spieszy, nawet powiedziałabym, że wybitnie zapierdala, bo już za moment koniec maja. Nawet nie czuję, że rymuję 😃😅😆. Za moment będziemy już w połowie tego roku, lato szybko minie, o ile jakieś lato w ogóle będzie. Później Halloween, Wszystkich Świętych, Boże Narodzenie, Sylwester i od nowa Polska Ludowa. Coś jest z tym czasem nie tak. Ostatnio czytałam, że z tym przyspieszeniem ziemskim to prawda i żyjemy naprawdę szybciej, bo i świat jest szybszy. I to nie z takiego subiektywnego punktu, tylko z punktu samej fizyki. Ja to bardzo odczuwam, bo pamiętam jak do 2020 czas był wolniejszy i było bardziej po ludzku. A teraz? Hmm... ludzie gdzieś biegną, ale czasem sami nie wiedzą dokąd.
A Wy? Wiecie dokąd zmierzacie?
Tymczasem.

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz