Tak, wiem wiem - powinnam iść spać, bo jutro (tak właściwie to dzisiaj) do pracy. Jeszcze muszę wziąć szybką kąpiel (a czy kąpiel nie ma w swojej symbolice takiego dłuższego mycia? hmm...) i ogarnąć na jutro pazy. Może sobie z paznokciami odpuszczę? Kiedyś nie wyszłabym z domu bez zrobionych pazurów, ale teraz... teraz mam, że tak powiem WYJEBANE na to. Pamiętam jak moja ex psiapsi (Maja pozdrawiam!) zawsze mi powtarzała, że "Miej wyjebane, a będziesz miała Ola dane". I cóż, wielokrotnie to działało. Im więcej sobie odpuszczamy, tym więcej od Losu zyskujemy. Wtedy przepływ energetyczny nie jest zaburzony i wszystko dzieje się tak jak się dziać powinno. Czasem o tym zapominam, ale generalnie bardzo sobie przez ostatnie dwa lata odpuściłam ze wszystkim i jestem po prostu spokojniejsza, szczęśliwsza i nie mam oczekiwań co do ludzkich zachowań. Ludzie są jacy są i trzeba się z tym pogodzić, albo zgłupieć. Ja wolę pogodzenie, bo szkoda mieć nadszarpnięte nerwy. A prawdą jest, że martwienie jest niszczeniem swojego zdrowia przez głupotę innych ludzi.
piątek, 14 sierpnia 2026
Dobrego dnia Wam życzę! :)
Także dzisiaj przede mną długi i pracowity dzień. Mam nadzieję, że coś fajnego się będzie w pracy działo i nie będę się nudzić. Może jakichś fajnych ludzi poznam. W końcu jest piątek, więc bardzo prawdopodobne, że będzie się działo 😀😀😀. Ostatnio pracowałam w poniedziałek i miałam w sex shopie tylko 3 klientów, więc okrutnie się wynudziłam, choć z drugiej strony cieszę się, że wtedy prawie nikogo nie było, bo czułam się psychicznie jak wrak i nie byłam kompletnie chętna do życia i obcowania z kimkolwiek.
Dobra, lecę się myć i spać, bo rano trzeba wstać.
Dobranoc moi Kochani i życzę Wam wszystkim dobrego dnia! 💫
Dobrej nocki, dłuuuuuuuugiej! 😘😘😘😘😘😘😘😘😘😘😘😘😘😘😘😘😘
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)


Brak komentarzy:
Prześlij komentarz