Dobry wieczór! 👋 W końcu miałam jakieś konkretne wolne, bo aż 6 dni wolnego z rzędu. Niby wolne, ale dużo miałam swoich spraw, więc spędziłam ten czas intensywnie. Zakupy spożywcze musiałam poczynić, bo szykowałam urodziny mojej mamy. W poniedziałek cały dzień mi zszedł na gotowaniu, smażeniu, szykowaniu i celebrowaniu z rodziną urodzin mojej rodzicielki. Wyszło super! 💕
Wczoraj miałam kolejne urodziny, bo mojej cioci Gosi. Otoczona jestem przez zodiakalne Lwy. Adi miał także swoje urodziny i skończył 31 lat. Wszystkiego najlepszego dla moich bliskich! 😁😁😁
Potrzebowałam tych dni wolnych do regeneracji po pracowitym lipcu. Od razu mi lepiej jak mi mózg odpoczął i teraz mam nową energię do działania i pracy. Jedynie martwi mnie to, że czuję się jakby mnie coś rozbierało, ale może to po prostu efekty po dwóch urodzinowych imprezkach 😆😆😆. Oby tak, bo nie mam ochoty na rozchorowanie się. Niemniej, idzie wrzesień, a w tym miesiącu niestety jest nowa fala zachorowań na przeziębienia i grypę, więc wszystko niestety jest możliwe.
Mam nadzieję, że miło spędzacie czas w sierpniu i nie chorujecie.
Buziaczki Kochani moi! 😘😘😘😘😘😘😘😘😘😘😘😘😘😘😘😘😘😘😘

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz