poniedziałek, 14 września 2026

Minęło już 10 dni... :( Szok!

Hejka! 👋

Minęło już 10 dni od ostatniego postu na Myślach Kobiety Wyzwolonej. Ej, czujecie że jesteśmy już we wrześniu 2026 roku? Jak ten czas zachrzania... SZOK! 😐 Ostatnio na ten temat z moją mamą rozmawiałam. Zapytała się mnie czy jestem już w tym wieku, w którym odczuwam przyspieszenie czasu. I... stwierdziłam, że jak najbardziej zaczęłam to odczuwać od kilku lat. Świat przyspiesza coraz bardziej i mnie to martwi, bo życie przez to szybciej przecieka między palcami. Też to czujecie?




Zmieniając temat chciałam Wam pokazać paznokcie jakie miałam jakiś czas temu. Jak Wam się podobają? Lubicie długie czy krótkie? 



Jeżeli macie jak ja grube nogi to polecam Wam pończochy marki MONA. Są zajebiste, drogie, ale zajebiste. Jedna para kosztowała mnie chyba z 80 złotych, ale to pierwsze pończochy, które mi się nie rolują, nie spadają i są naprawdę piękne. MONA queen size! 😍 Swoją drogą to bardzo chętnie bym podjęła współpracę z tą marką i reklamowała te pończochy. Są najlepsze i nigdzie indziej lepszych nie znajdziecie dla kobiet plus size. 





A wracając do dzisiejszego tematu to za moment się nie obejrzymy, a będzie już Wszystkich Świętych, święta i Sylwester. Szczerze to nie podoba mi się, że to wszystko tak leci, biegnie i będziemy coraz starsi, bardziej zmęczeni i zużyci życiem. Masakra, bez sensu. Co o tym wszystkim myślicie? 😒








Z takich przyziemnych spraw to wczorajszą niedzielę wykorzystałam na sprzątanie i ogarnianie mojego pokoju. Zrobiłam też porządek w moich dokumentach, których po prostu miałam od zatrzęsienia. Zmęczyłam się, ale jestem zadowolona, że to wszystko ogarnęłam. Zawiesiłam fioletowo-różowe światełka w pokoju i mam bardzo zmysłowy klimat. Podoba mi się 💫. Czasem tak niewiele do szczęścia człowiekowi potrzeba. 





 Czujecie już jesień? 🌂⛈🌞




Buziaczki Kochani! 😘😘😘😘😘😘😘😘😘😘😘😘😘😘😘😘




2 komentarze:

  1. Wczoraj w pracy rozmawiałem z panią z portierni o tym, jak ten czas szybko leci i jak z wiekiem leci coraz szybciej.
    Ona stwierdziła, że im człowiek starszy, tym więcej rozmyśla o przemijającym czasie i zbliżającej się z każdym rokiem śmierci.
    Zgadzam się z nią.

    OdpowiedzUsuń