niedziela, 11 lutego 2018

Wczoraj był dobry dzień

Dobry wieczór Kochani ✋👄 Wczoraj był dobry dzień, bo miałam więcej siły. Teraz już jestem w domu, więc ogarnęłam nawet swój pokój i moje samopoczucie było dzisiaj zdecydowanie lepsze niż ostatnimi dniami. W piątek idę znowu leżeć do szpitala, ponieważ cały czas czekam na diagnozę lekarzy w sprawie mojego napadowego nadciśnienia. Ten rok jest dla mnie wybitnie stresujący, choć jak na razie daję sobie z tym radę. Mam nadzieję, że jak się wychoruję to będę już bardzo długo zdrowa.

Tak prezentowałam się w szpitalu im. Jana Bożego. Nie ma co! mimo umalowanych rzęs(nie miałam sił ich nawet zmyć) wyglądam na chorą. Nie da się oszukać fatalnego samopoczucia psychicznego i fizycznego, ponieważ wszystko odbija się na twarzy. 

Mam nadzieję, że z każdym dniem będę zdrowsza, silniejsza i szczęśliwsza. Nie myślałam, że w 2018 roku priorytetem stanie się moje zdrowie. Życie w ciągłym stresie doprowadziło do tego, że mój organizm przestał działać. Bardzo frapuje mnie to co okaże się z moją tarczycą na, której mam zmianę ogniskową, która ma w sobie płyn. Trzymajcie kciuki za moje zdrowie, abym mogła wrócić do pisania motywacyjnych, radosnych, erotycznych postów. Tęsknię za tym. Ale Wy doskonale wiecie jak bardzo, bo jesteście na bieżąco z tym co się dzieje w moim życiu. Słodkich snów moi Kochani 👄❤✋

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz